Aktualności Z życia parafii

Boże Narodzenie 2020

„Radujmy się wszyscy tu zgromadzeni. Radujmy się w Panu! Dzisiaj narodził się nam Zbawiciel, którym jest Jezus Chrystus.” – tymi słowami ks. proboszcz Józef Michalik powitał wiernych zebranych na Pasterce, w nocy z 24 na 25 grudnia 2020r.

Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia naznaczone były trwającym wciąż stanem epidemii. Spod nałożonych maseczek widać jednak było szczęśliwe oczy wiernych, którzy tej nocy przyszli do kościoła.

„Naród kroczący w ciemnościach ujrzał Światłość wielką. Dzisiaj tym narodem to my jesteśmy.” – mówił w Homilii ks. proboszcz. „I oto gromadzimy się tutaj, by spotkać się z Tym, który przychodzi na ziemię – Synem Bożym, Jezusem Chrystusem.”

ks. prob. Józef Michalik

„Nie bylibyśmy tutaj i nie byłoby naszej wiary, gdyby nie to, że Słowo stało się Ciałem i zamieszkało między nami.” Ks. proboszcz tłumaczył, że powinniśmy codziennie dziękować Bogu za tą prawdę, to wydarzenie i możliwość codziennego uczestnictwa w Eucharystii.

W Boże Narodzenie, 25 grudnia, ks. Radosław Sokołowski w wygłoszonej homilii zacytował słowa znanej piosenki, której autor mówiący w imieniu Pana Jezusa nawołuje, byśmy zatrzymali się na chwilę i zastanowili co i dlaczego świętujemy. Czy przypadkiem ten Bożonarodzeniowy czas nie sprowadzamy tylko do obżarstwa i leniuchowania, zapominając przy tym o Nowonarodzonym Jezusie.

„Jezus Chrystus przyszedł i nieustanie przychodzi ukryty w postaciach chleba i wina w każdej Mszy Świętej, aby naszym ludzkim językiem opowiedzieć nam o Bogu, który dla tych, którzy w to uwierzą i będą codziennie wyznawać na modlitwie – otwiera Niebo.”

„Bracia i siostry, narodzenie Boga w zimnej i ubogiej betlejemskiej grocie, jest niezaprzeczalnym faktem pokazującym wielką godność i prawo życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Jak pisze św. Paweł: Wszyscy jesteście kimś jednym w Chrystusie.”

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia wspominaliśmy pierwszego męczennika – św. Szczepana. „To dzisiejsze święto jest niejako dopełnieniem tego, co w liturgii Kościoła stało się wczoraj. – mówił ks. Radek. Łatwo jest nam zatrzymać się w klimacie wzruszeń nad tajemnicą Bożego Narodzenia i mówić: jakie to słodkie i piękne, Jezus taki malutki, słodziutki, tak pięknie leży w żłóbku. Do tego pośpiewamy Mu trochę kolęd, nacieszymy oczy i znowu przyjdziemy za rok do tej samej scenerii. Stąd, aby nie wpaść w taki bezrefleksyjny zachwyt, Kościół chce nam pokazać, że Boże Narodzenie to nie jest miła i słodka bajka jak dla małych dzieci, ale konkretne i prawdziwe wydarzenie, które całkowicie zmieniło losy świata i za które wielu ludzi, na przestrzeni tych minionych dwóch tysięcy lat, oddało i ciągle oddaje życie.”

Kapłan opowiadał o życiu św. Szczepana, powodach jego męczeńskiej śmierci i tłumaczył, że nadal, również w naszych czasach, są prawdziwi męczennicy za wiarę w Chrystusa. „Wiara to najcenniejszy dar od Pana Boga” – mówił.

„Niech Dzieciątko Jezus umacnia w sercach miłość i krzepi nadzieję, a czuwająca u żłóbka Maryja uprasza potrzebne łaski. – życzył wszystkim ks. proboszcz. Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia!