Zawierzenie

Lenistwo duchowe

List okólny do Przyjaciół Krzyża (2-3)

Zjednoczyliście się, Przyjaciele Krzyża, jak ukrzyżowani żołnierze, by walczyć ze światem; nie uciekajcie przed nim – niczym owi zakonnicy i zakonnice co obawiając się, że zostaną pokonani – lecz jako dzielni i bojowi wojownicy na polu walki, nie cofając się, ani nie zmykając. Odwagi! Walczcie dzielnie!

     Zjednoczcie się siłą umysłów i serc, nieskończenie mocniejszą i straszniejszą dla świata i dla piekła niż zewnętrzne siły zjednoczonego królestwa wobec jego wrogów. Demony łączą się, iżby was zgubić; wy się zjednoczcie, żeby je pokonać. Chciwcy łączą się, żeby kupczyć dla zysku, by zdobywać złoto i srebro; wy zjednoczcie się, aby zdobyć ukryte w Krzyżu skarby wieczności. Rozpustnicy jednoczą się dla zabawy; wy zjednoczcie się, ażeby cierpieć.

Nazywacie się Przyjaciółmi Krzyża. Jak że to wielkie imię! Przyznaję: jestem nim urzeczony i olśniony. Jaśnieje ono mocniej niż słońce, wznosi się wyżej niż niebiosa, jest bardziej chwalebne i uroczyste niźli najwspanialsze tytuły królów i cesarzy. Jest to bowiem wzniosłe imię Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i zarazem prawdziwego człowieka: to bez wątpienia imię chrześcijanina.

Pismo Święte

 A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je. (Mt 11,12)

Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!” Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. (Mt 25,24-30)

O naśladowaniu Jezusa Chrystusa (III, 49)

1. Chrystus. Synu, kiedy uczuwasz, że zlewa się na ciebie łaska pożądania wiecznej szczęśliwości; kiedy z więzów ciała wyjść pragniesz, abyś mógł wpatrywać się bez przeszkody w niczym nie przyćmioną światłość moją; otwórz serce twoje i oddaj je całe temu świętemu natchnieniu. Czyń najpełniejsze dzięki Temu, który jest najwyższą dobrocią, który cię tak łaskawie nawiedza, tak żarliwie podnieca, tak potężnie wznosi, byś własnym ciężarem ku rzeczom ziemskim nie spadał. Albowiem natchnienie to nie jest dziełem twojego usiłowania i rozmyślania, lecz jedynie litościwego wejrzenia Bożego i łaski Bożej: ku temu, abyś pomnażał się w cnoty, wzrastał w pokorę, usposabiał się i umacniał do przyszłych bojów i abyś usiłował całym sercem garnąć się do mnie i całą wolą mi służyć.

2. Synu, ogień goreje, lecz płomień nie wznosi się bez dymu. Tak niektórzy goreją żądzą rzeczy Niebieskich, a jednak od pokus zmysłowych wolnymi nie są. A przeto w gorących modłach swoich niezupełnie są czyści, nie samego tylko Boga mają na celu. Takim jest częstokroć i twoje żądanie, które zdradza się niecierpliwą prośbą twoją. Albowiem nie jest czystym i doskonałym to, co jest skażone żądzą osobistych widoków.

3. Proś, nie o to co tobie miłym i dogodnym być może, lecz o to, co się zgadza z wolą i z chwałą moją: albowiem, jeśli zdrowo sądzisz, zrządzenie moje nad wszelki przedmiot pożądania twego przenosić, i za nim iść powinieneś. Znam ja pragnienie serca twego, i słyszałem częste jęki twoje. Już byś chciał być w chwale i swobodzie synów Bożych: już wzdychasz do domu wieczności i do Ojczyzny Niebieskiej napełnionej radością i weselem: lecz jeszcze nie nadeszła godzina twoja: lecz trwa jeszcze dla ciebie czas inny, to jest czas walki, czas pracy, czas próby. Pragniesz być napełniony najwyższym dobrem, lecz tego teraz dostąpić nie możesz. Jam jest, czekaj mię, mówi Pan, ażby przyszło Królestwo Boże (1).

4. Musisz jeszcze być doświadczany na tej ziemi, i w wielu rzeczach ćwiczyć się musisz. Będzieć niekiedy dane pocieszenie, ale nie tak obfite, żeby cię zupełnie nasycić mogło. Umacniaj się więc i bądź silnym (2), tak w czynieniu jak i w znoszeniu rzeczy przeciwnych skłonności twojej. Trzeba, abyś się oblókł w nowego człowieka (3), i odmienił się w innego męża (4). Trzeba częstokroć to czynić, czego nie chcesz; a tego, co chcesz, nie czynić. Innym wszystko po myśli iść będzie; tobie zaś nie będzie się wiodło podług myśli twojej. Co inni mówią, będzie słuchane; co ty mówisz, za nic mieć będą. Inni będą prosić, i otrzymają; ty prosić będziesz, a nie uprosisz.

5. Inni będą wielkimi w ustach ludzkich, a o tobie będzie milczenie. Innym to lub tamto będzie poruczone, a ciebie za niezdolnego i wcale niepożytecznego mieć będą. Dlatego, zasmucisz się niekiedy; a wiele dokażesz, gdy to upokorzenie w milczeniu zniesiesz. Tymi i wielu podobnymi sposobami, zwykł bywać doświadczany wierny sługa Pański, aby się okazało, jak dalece siebie samego zaprzeć, i we wszystkim przełamać się umie. Mało jest zdarzeń, w których byś tak potrzebował umrzeć sam sobie, jak kiedy ci przychodzi wiedzieć i znosić rzeczy przeciwne twej woli; a mianowicie, gdy ci rozkazują to czynić, co ty za mniej użyteczne, albo za niestosowne uważasz. A iż poddany zwierzchniej władzy, jej rozkazom oprzeć się nie możesz, dlatego tak ci jest przykro iść za wolą drugiego, a własne chcenie poświęcić.

6. Lecz zważ, synu, na owoc tych trudów, na ich prędki koniec, na zapłatę zbytnio wielką (5); a zamiast nieznośnego ciężaru, cierpliwość twoja znajdzie w nich największą pociechę. Albowiem w zamian za marną wolność, którą tu chętnie poświęcisz, wieczną wolę w Niebie mieć będziesz. Tam zaiste znajdziesz wszystko, co zechcesz, wszystko co zapragnąć zdołasz. Tam będziesz mieć obfitość wszelkiego dobra, bez obawy utraty jego. Tam wola twoja zawsze ze mną zjednoczona, nic osobnego pożądać nie będzie. Tam nikt ci się nie sprzeciwi, nikt ci ani przeszkodzi, ani zawadzi, nikt się nie użali na ciebie; lecz wszystko co tylko pożądać zdołasz, będzie razem przed tobą, i będzie zaspakajać i w nieskończone czasy nasycać wszelkie zachcenia twoje. Tam ci oddam chwałę za obelgi cierpliwie zniesione, czarę wesela za smutek, a stolicę wiecznego Królestwa za ostatnie miejsce. Tam się okaże owoc posłuszeństwa, tam trud pokuty znajdzie radość swoją, a pokorne poddanie się koroną chwały uwieńczone będzie.

7. Teraz przeto poddaj się z pokorą pod rękę wszystkich: i nie zważaj na to, kto by to rzekł, albo rozkazał. Lecz o to najusilniej się staraj, abyś przyjmował za dobre, a szczerze i chętnie wykonywał to wszystko, cokolwiek by czy to przełożony, czy niższy, czy równy, od ciebie zażądał. Niech jeden szuka tego, a drugi owego, niech jeden chełpi się z tego, a drugi z owego; niechaj tysiące tysiąców ich wielbią: ty zaś ani w tym, ani w owym, lecz tylko w pogardzie samego siebie, i w zamiłowaniu woli i czci mojej, szukaj radości i chluby. Tego tylko masz pragnąć, aby bądź przez żywot, bądź przez śmierć, Bóg zawsze uwielbion był w Tobie (6).

Modlitwy

Litania do Ducha Świętego

Ave Maris Stella

Litania Loretańska

Można także powyższe rozważania odsłuchać: