Zawierzenie

Maryja i Trójca Przenajświętsza

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do NMP (16-17)

Bóg Ojciec nie inaczej dał światu Syna swego Jednorodzonego, jak tylko przez Maryję. Choć patriarchowie z takim utęsknieniem za Nim wzdychali, choć prorocy i święci Starego Przymierza przez cztery tysiące lat o skarb ten tak gorąco błagali, jedna Maryja wysłużyła Go i znalazła łaskę u Boga mocą swych modlitw i wielkością swych cnót. Ponieważ świat nie był godzien – mówi św. Augustyn – otrzymać Syna Bożego bezpośrednio z rąk Ojca, dlatego dał Go Bóg Maryi, by świat Go  otrzymał przez Nią. Syn Boży stał się dla naszego zbawienia człowiekiem, lecz w Maryi i przez Maryję. Bóg Duch Święty ukształtował Jezusa Chrystusa w Maryi, uzyskawszy jednak najpierw przez jednego z przedniejszych sług swego dworu Jej przyzwolenie.

Bóg Ojciec udzielił Maryi swojej płodności w granicach przystępnych dla czystego stworzenia, czyniąc Ją zdolną porodzić swego Syna oraz wszystkie członki Jego Mistycznego Ciała.

Tajemnica Maryi (1-15)

1. Wybrana duszo, to jest tajemnica, którą odsłonił mi najwyższy Bóg, a której nie znalazłem w żadnej książce, starej czy nowej. Powierzam ją tobie przez Ducha Świętego, pod następującymi warunkami:

  1. że powierzysz ją z kolei tym, którzy – poprzez swoje modlitwy, jałmużny, umartwienia, znoszone prześladowania oraz przez gorliwość o zbawienie dusz i zaparcie się siebie – na to zasługują;

  2. że posłużysz się tą tajemnicą po to, by stać się święta i boska, ponieważ tajemnica ta staje się wielka o tyle, o ile dusza czyni z niej użytek. Strzeż się więc, byś nie pozostawała bezczynna z założonymi rękami, bo wtedy moja tajemnica będzie dla Ciebie trucizną i przyczyni się do twego potępienia

  3. że będziesz dziękować Bogu przez wszystkie dni życia za tę wielką łaskę, jakiej ci udzielił, pozwalając ci poznać tajemnicę, której poznania nie jesteś godna. W miarę jak będziesz się nią posługiwała we wszelkich aktywnościach swojego życia, będziesz rozpoznawać jej wartość i niezwykłość, które teraz znasz jedynie niedoskonale, z powodu licznych i ciężkich grzechów własnych i z powodu twego ukrytego przywiązania do samej siebie.

2. Zanim więc postąpisz dalej w twoim gorącym i naturalnym pragnieniu poznania prawdy, odmów pobożnie, klęcząc: „Ave Maris Stella” i „Veni Creator”, prosząc Boga o łaskę zrozumienia i zakosztowania owej boskiej tajemnicy. Ponieważ mam mało czasu na pisanie, a ty na czytanie, przedstawię wszystko w skrócie…

[A. Łaska Boża jest nam absolutnie konieczna.]

3. Duszo, żywy obrazie Boga, odkupiona najdroższą Krwią Jezusa Chrystusa, wolą Boga wobec ciebie jest, byś – jak On – stała się święta w tym życiu, i – jak On – chwalebna w życiu przyszłym.

     Twoim najpewniejszym powołaniem jest zdobycie świętości Bożej. Ku niej powinny zmierzać wszystkie twoje myśli, słowa i uczynki, twoje cierpienia i wszystkie dążenia twojego życia; inaczej opierać się będziesz samym Bogu, nie czyniąc tego, do czego On cię stworzył i obecnie zachowuje.

       Ach, cóż za przedziwne to dzieło! Proch przemieniony się w światłość, brud w czystość, grzech w świętość, stworzenie w Stwórcę i człowiek w Boga! O, zaprawdę, dzieło godne podziwu – powtarzam, ale i dzieło trudne samo w sobie, i dla samej tylko natury ludzkiej niemożliwe. Jedynie Bóg, udzielając łaski przeobfitej i nadzwyczajnej, może doprowadzić owo dzieło do końca; a przecież nawet stworzenie całego świata nie jest równie ogromnym jak to arcydziełem…

4. Cóż więc uczynisz, Duszo? Jakie środki wybierzesz, żeby wznieść się tam, dokąd cię Bóg wzywa? Środki potrzebne ku zbawieniu i świętości znane są wszystkim, wymienione są w Ewangelii, wyjaśnione przez mistrzów życia duchowego, praktykowane przez Świętych i konieczne dla wszystkich, którzy chcą się zbawić i dojść do doskonałości. Są to: pokora serca, ciągła modlitwa, całkowite umartwienie, zdanie się na Bożą Opatrzność i zgadzanie się z wolą Bożą.

5. By praktykować wszystkie te środki zbawienia i świętości, bezwzględnie potrzebna jest łaska Boża. Łaskę tę dano wszystkim, mniejszą lub większą. Nikt o tym nie wątpi. Mówię: mniejszą lub większą, gdyż Bóg – choć nieskończenie dobry – nie udziela swej łaski wszystkim jednakowo, ale każdemu udziela jej dostatecznie. Dusza wierna wielkiej łasce dokonuje dzieła wielkiego, łasce mniejszej – dzieła mniejszego. Wzniosłość i wartość łaski danej przez Boga i przyjmowanej przez człowieka stanowią o wartości i doskonałości naszych uczynków. Te zasady są niepodważalne.

[B. Aby znaleźć łaskę u Boga, trzeba znaleźć Maryję.]

6. Wszystko sprowadza się więc do tego, żeby znaleźć łatwy sposób do otrzymania łaski Bożej, koniecznej do tego, by stać się świętym. Tego właśnie środka chcę ciebie nauczyć. I twierdzę, że – aby znaleźć łaskę Bożą – trzeba znaleźć Maryję, ponieważ:

7. – Tylko Maryja znalazła łaskę u Boga dla siebie, i dla każdego poszczególnego człowieka. Ani Patriarchowie, ani Prorocy, ani nikt za Starego Prawa nie mógł znaleźć takiej łaski.

8. – To Maryja dała życie i istnienie Twórcy wszelkiej łaski i dlatego nazywana jest Matką łaski, Mater gratiae.

9. – Bóg Ojciec, od którego – jako od głównego źródła – pochodzi wszelki dar doskonały i każda łaska, dając Maryi swojego Syna, dał Jej wszystkie łaski, a mianowicie, jak mówi św. Bernard: wola Boża została Jej dana w Jezusie i przez Jezusa.

10. – Bóg wybrał Ją na Skarbniczkę, Szafarkę i Rozdawczynię wszystkich swoich łask; tak, że wszelkie Jego łaski i wszystkie dary przechodzą przez Jej ręce. Maryja – jak mówi św. Bernardyn – mocą władzy, jaką otrzymała, rozdaje łaski Ojca Przedwiecznego, cnoty Jezusa Chrystusa i dary Ducha Świętego, komu chce, jak chce, kiedy chce i tyle ile chce.

11. – Tak, jak w porządku naturalnym trzeba, by dziecko miało ojca i matkę, tak samo i w porządku łaski trzeba, by prawdziwe dziecko Kościoła miało Boga za Ojca i Maryję za Matkę. Jeśli zatem ktoś się chlubi, że Bóg jest mu Ojcem, a nie ma prawdziwie dziecięcej miłości ku Maryi, jest oszustem, który ma za ojca złego ducha.

12. – Skoro Maryja ukształtowała Głowę wybranych, którą jest Jezus Chrystus, do Niej należy również ukształtować członki tej Głowy, którymi są prawdziwi chrześcijanie. Bowiem matka nie kształtuje głowy bez członków ani członków bez głowy. Kto zatem chce być członkiem Jezusa Chrystusa, pełnego łaski i prawdy, musi być ukształtowany w Maryi poprzez łaskę Jezusa Chrystusa, która jest w Niej w pełni, aby Ona mogła jej w pełni udzielać prawdziwym członkom Jezusa Chrystusa i swoim prawdziwym dzieciom.

13. – Duch Święty, zaślubiwszy Maryję, uczynił w Niej, przez Nią i z Niej to Arcydzieło, którym jest Jezus Chrystus – Słowo Wcielone. Nie zostawiwszy Jej nigdy, nie przestaje On dalej tworzyć w Niej i przez Nią, w sposób tajemniczy, ale rzeczywisty, wybranych.

14. – Maryja otrzymała od Boga szczególną władzę nad duszami, ażeby je karmić i sprawiać, by wzrastały w Bogu. Święty Augustyn mówi nawet, że w tym życiu wszyscy wybrani są zamknięci w łonie Maryi i zobaczą światło dnia wówczas dopiero, kiedy ta Dobra Matka zrodzi ich do życia wiecznego. Zatem, tak jak dziecko czerpie cały swój pokarm od matki, stosownie do potrzeb swej słabości, tak też wybrani czerpią cały swój pokarm duchowy i całą swą moc od Maryi.

15. – Do Maryi Bóg Ojciec powiedział: in Jacob inhibitaMoja Córko, zamieszkaj w Jakubie – to znaczy w wybranych, których obrazem jest Jakub. Jezus powiedział do Maryi: ln Israel haereditareMoja najdroższa Matko, miej dziedzictwo w Izraelu – to znaczy w wybranych. Na koniec, Duch Święty powiedział do Maryi: In electis meis mitte radicesZapuść, moja wierna Oblubienico, korzenie w moich wybranych. W Każdym więc, kto jest wybrany i powołany, w tym mieszka Najświętsza Dziewica; mieszka w jego duszy, a on pozwala Jej zapuścić tam korzenie głębokiej pokory, żarliwej miłości i wszelkich cnót.

Pismo Święte

Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. Przed oceanem istnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody; zanim góry zostały założone, przed pagórkami zaczęłam istnieć; nim ziemię i pola uczynił – początek pyłu na ziemi. Gdy niebo umacniał, z Nim byłam, gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi,
znajdując radość przy synach ludzkich.

Więc teraz, synowie, słuchajcie mnie, szczęśliwi, co dróg moich strzegą. Przyjmijcie naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie! Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie
i uzyska łaskę u Pana; (Prz 8,22-35)

Modlitwy

Litania do Ducha Świętego

Ave Maris Stella

Litania Loretańska

Modlitwa do Maryi

Różaniec

 

Można także powyższe rozważania odsłuchać: