Zawierzenie

Matka Chrystusa i Jego Ciała Mistycznego

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do NMP (22-25)

Sposób postępowania, jaki przyjęły trzy Osoby Trójcy Przenajświętszej przy Wcieleniu i przy pierwszym przyjściu na świat Jezusa Chrystusa, jest niezmienny. Codziennie zachowują One w sposób niewidzialny to samo postępowanie w Kościele świętym i będzie tak do końca świata, do ostatniego przyjścia Jezusa Chrystusa.

23. Bóg Ojciec zebrał wszystkie wody i nazwał je morzem. Utworzył On też zbiornik wszystkich swoich łask i nazwał go Maryją. Bóg Najwyższy posiada skarbiec, składnicę bardzo bogatą, w której zamknął wszystko, co piękne, cenne, rzadkie i kosztowne, nawet własnego Syna. Tą przebogatą skarbnicą jest właśnie Maryja. Święci nazywają Ją „Skarbcem Pana”, bo z Jego to pełni ludzie są wzbogacani.

24. Bóg Syn swojej Matce dał wszystko, co swym życiem, śmiercią, swymi nieskończonymi zasługami i przedziwnymi cnotami wysłużył. Uczynił Ją Szafarką tego wszystkiego, co Ojciec Mu dał w dziedzictwie. Przez Nią daje swoim członkom udział w swych zasługach i cnotach i przez Nią rozdaje łaski swoje. Maryja jest Jego tajemniczym kanałem, przewodem, przez który łagodnie a obficie płyną bogactwa Jego miłosierdzia.

25. Bóg Duch Święty udzielił Maryi, swojej wiernej Oblubienicy, niewypowiedzianych darów. Uczynił Ją Szafarką wszystkiego, co posiada, tak, iż Ona jedna rozdziela wszelkie dary i łaski, dając, komu chce, ile chce, jak chce i kiedy chce. Toteż nikt z ludzi nie otrzyma żadnego daru niebieskiego, który by nie przeszedł przez Jej dziewicze dłonie, albowiem wolą Boga jest, abyśmy wszystko mieli przez Maryję. W ten sposób chciał Najwyższy wzbogacić, podnieść i uczcić Tę, która z pokory przez całe życie chciała być ubogą i ukrytą, uniżając się aż do głębi nicości. Tak uczy Kościół, a z nim święci Ojcowie.

Tajemnica Maryi (24-34)

Istnieją rzeczywiście różne prawdziwe nabożeństwa do Najświętszej Dziewicy i nie mówię tu bynajmniej o tych fałszywych.

25. Pierwsze polega na wypełnianiu obowiązków chrześcijańskich, unikaniu grzechu śmiertelnego, kierowaniu się w uczynkach bardziej miłością Boga aniżeli lękiem, na modlitwie od czasu do czasu do Najświętszej Dziewicy, czczeniu Jej jako Matki Boga, jednak bez szczególnego do Niej nabożeństwa.

26. Drugie nabożeństwo polega na tym, że żywi się dla Najświętszej Dziewicy największe uczucia czci i miłości oraz ufności. Nabożeństwo to prowadzi do włączenia się do Bractw Różańca Świętego i Szkaplerza, do odmawiania Koronki czy Różańca, do czczenia obrazów i ołtarzy Maryi, do oddawania Jej chwały publicznie i do wstępowania do Jej zgromadzeń. Także i ten rodzaj nabożeństwa, ponieważ wyklucza grzech, jest dobry, święty i godny pochwały. Jednak nie jest jeszcze ono tak doskonałe, by zdolne było oderwać dusze od przywiązania do stworzeń i do siebie samych, żeby zjednoczyć je z Jezusem Chrystusem…

27. Trzecie nabożeństwo do Najświętszej Dziewicy, znane i praktykowane przez bardzo małą liczbę dusz, stanowi właśnie to nabożeństwo, które tutaj ukażę.

[B. Doskonała praktyka nabożeństwa do Maryi.]

[1. Na czym ono polega.]

28. Duszo wybrana! Nabożeństwo to polega na całkowitym oddaniu się Maryi jako niewolnik miłości [przyp. Red], a przez Nią Jezusowi; na czynieniu wszystkiego z Maryją, w Maryi i dla Maryi. Wytłumaczę te słowa.

29. Trzeba wybrać odpowiedni dzień, by się oddać, poświęcić i ofiarować dobrowolnie i z miłości, bez przymusu, całkowicie i bez zastrzeżeń, swoje ciało i swoją duszę; swe dobra zewnętrzne, jak: dom, rodzinę, dochody; dobra wewnętrzne dotyczące duszy, a więc: swe zasługi, swoje łaski, swoje cnoty i zadośćuczynienia. Zauważyć tu trzeba, że przez to nabożeństwo dusza czyni ofiarę Jezusowi przez Maryję ze wszystkiego, co ma najdroższego. Ofiary takiej nie żąda nawet żaden zakon – z prawa, jakie ma do dysponowania samym sobą i wartością swoich modlitw, jałmużn, umartwień i zadośćuczynień. Tutaj natomiast wszystko pozostawia się do całkowitej dyspozycji Najświętszej Dziewicy, żeby Ona rozporządzała tym według swojej woli, na największą chwałę Bożą, którą też Ona tylko  jedna zna doskonale.

30. Oddajemy Jej do dyspozycji całą wartość wynagradzającą i przez błagalną naszych dobrych uczynków. W ten sposób, po ofiarowaniu siebie, choćby bez żadnego ślubu, nie jesteśmy już panami żadnego dobra, które czynimy. Najświętsza Dziewica może je przydzielać bądź  jakiejś duszy czyśćcowej, by ją wspomóc lub wyzwolić, bądź też jakiemuś biednemu grzesznikowi, by go nawrócić.

31. Przez to nabożeństwo zabezpieczamy nasze zasługi, składając je w ręce Najświętszej Dziewicy. A to dlatego, ażeby Ona je strzegła, powiększała je i przyozdabiała, gdyż sami sobie nie możemy sobie wzajemnie udzielać zasług łaski uświęcającej ani chwały…Wartość błagalną i wynagradzającą wszystkich naszych modlitw i dobrych uczynków oddajemy Jej, aby je mogła rozdawać i udzielać, komu Jej się podoba.

     Jeżeli po takim ofiarowaniu siebie Matce Bożej zapragniemy ulżyć jakiejś duszy czyśćcowej, ocalić jakiegoś grzesznika, wesprzeć któregoś z przyjaciół naszymi modlitwami, ofiarą czy umartwieniem, musimy o to pokornie prosić Maryję i zdać się na to, co Ona postanowi bez naszej wiedzy. Bądźmy przekonani, że wartość naszych uczynków, rozdawana tą samą ręką, którą posługuje się Bóg udzielając nam swoich łask i darów, przyczyni się do jeszcze większej Jego Chwały.

32. Powiedziałem, że to nabożeństwo polega na oddaniu się Maryi jako niewolnik. Trzeba tu zauważyć, że są trzy rodzaje niewoli. Pierwszym rodzajem jest niewola naturalna, czyli niewolnikami Boga są ludzie, zarówno dobrzy, jak i źli.

     Drugim rodzajem jest niewola z przymusu, czyli niewolnikami Boga są demony i potępieni.

    Trzecim rodzajem jest niewola z miłości i według dobrej woli. I to właśnie jest niewola, w którą mamy siebie oddać Bogu przez Maryję, w najdoskonalszy sposób, jakim tylko stworzenie posłużyć się może, by powierzyć się swojemu Stwórcy.

33. Zauważ także, że jest wielka różnica między sługą a niewolnikiem. Sługa chce zapłaty za swoje usługi; niewolnik zaś niczego nie otrzymuje. Sługa jest wolny, może on opuścić swego pana, kiedy chce, i służyć mu tylko przez pewien czas; niewolnik zaś nie może opuścić pana, jest mu wydany na całe życie. Sługa nie daje panu prawa do swojego życia i swojej śmierci; niewolnik daje się całkowicie, tak dalece, że jego pan mógłby go pozbawić życia, nie będąc za to niepokojonym przez sąd.

    Wynika stąd jasno, że niewolnik z przymusu pozostaje w najściślejszej zależności, takiej, jaka właściwie przypaść może człowiekowi tylko wobec jego Stwórcy. Dlatego właśnie chrześcijanie nie posiadają podobnych niewolników. Według tego sposobu niewolnikami są tylko Turcy i bałwochwalcy.

34. Szczęśliwa, po tysiąckroć szczęśliwa jest dusza szczodra, która oddaje siebie Jezusowi przez Maryję w niewolę miłości, przez Chrzest wyzwolona uprzednio  z tyrańskiej niewoli diabła!

Pismo Święte

A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. (J 19,25-27)

Modlitwy

Litania do Ducha Świętego

Ave Maris Stella

Litania Loretańska

Modlitwa do Maryi

Różaniec

 

Można także powyższe rozważania odsłuchać: